Artykuły

Feralne pająki

Pająki przynoszą pono szczęście. Zwłaszcza widziane wieczorem. Nie dotyczy to jednak pająków na krakowskich scenach. W Teatrze Słowackiego straszył Pocałunek kobiety-pająka, teraz pojawiła się jadowita Tarantula. Tym razem w Teatrze Ludowym, na scenie Nurt. Przyznać trzeba, że tytuł wybrano trafnie. Tarantula to spory pająk, którego ukąszenie jest bolesne, ale nie trujące. Wywołuje jednak nerwowe zaburzenia. I rzeczywiście.

Przedstawienie składa się z paru scen wybranych z powieści Fiodora Dostojewskiego Idiota. Miało ono zapewne mówić o pokomplikowanych uczuciach Agłaji, Nastazji, księcia Myszkina i Rogożyna. O miłości głębokiej, niszczącej, jadowitej, wiodącej do tragedii i morderstwa. Zamysł ambitny, ale trudny.

Ludzie u Dostojewskiego żyją intensywniej, rozumieją więcej, podlegają uczuciom głębszym i bardziej gwałtownym niż my, zwykli, uliczni przechodnie. W Tarantuli przykrojeni zostali do naszej, powszedniej miary. Tyle, że zachowują się dziwacznie, mówią rzeczy mądre, acz niezupełnie zrozumiałe. Człowiek Dostojewskiego zmaga się nieustannie z sobą, z ludźmi, z Bogiem albo niebem, które dla niego jest puste. W Tarantuli aktorzy wykonują więc dużo gwałtownych gestów i rozgłośnych krzyków. Bolesnych dla widza znamionujących jedynie nerwowe zaburzenia.

Dorota Latour jest reżyserką młodą, być może zdolną. Nic dziwnego, że zapatrzyła się na mistrzów — Andrzeja Wajdę i Krystiana Lupę, którzy potrafili przetłumaczyć powieści Dostojewskiego na język teatru. Tym razem się nie udało. Powstało przedstawienie mocno wydumane i bardzo pretensjonalne.

Aktorzy robili, co mogli i co im zapewne kazano. I nie ich to wina, że owe sceny z Dostojewskiego przypominają fragmenty Damy kameliowej z kawałkami Gabinetu doktora Caligari.

Każda sztuka zawiera element ryzyka. Sztuka teatru także. Sukcesu zaplanować się nie da. Teatr Ludowy nie lęka się ryzyka. Otwiera scenę dla młodych reżyserów, umożliwia im start i starcie z publicznością. Słuszne to i godne pochwale. Wszyscy bowiem uczymy się na błędach.

Ukąszenie Tarantuli jest przykre, to fakt. Być może nie okaże się trujące.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji